Dźwięki prosto z duszy
Maria Radoszewska to artystka, która uwielbia wyzwania i muzyczne eksperymenty. Wokalistka, skrzypaczka, porusza się swobodnie w świecie muzyki rozrywkowej, musicalowej oraz klasycznej.

Tworzy i koncertuje solistycznie. Występowała m.in. na scenach Filharmonii Szczecińskiej i Opery na Zamku. Skomponowała muzykę do wystawy „Biesy Polskie” Maksymiliana Ławrynowicza oraz albumu „Palace of Colours. Wake Up Make Up” Doroty Kościukiewicz-Markowskiej. Chętnie sięga również po utwory wymagające, nietuzinkowe jak słynna „Diva Dance” z filmu „Piąty element”.
Jej najnowszy w pełni autorski projekt to „Muzyka Duszy”. – Jest to projekt, gdzie komponuję i wykonuję sama muzykę (skrzypce, wokal, pianino) do tekstów moich oraz Doroty Kościukiewicz-Markowskiej, które zawarła w „Tomiku Wariata” – mówi Maria Radoszewska. – Muzyka to połączenie folku, elektroniki i poezji śpiewanej. Zależało mi na tym by wszystko było utrzymane w tonacji, będącej kontrastem dla przebodźcowanego, pełnego hałasu świata oraz często bezwartościowej muzyki.
Jak brzmi Muzyka Duszy? O tym przekonamy się już 18 listopada podczas premierowego koncertu w szczecińskiej Nowej Dekadencji. Projekt promuje singiel pt. „Motyl”.




